Don’t let go! Never give up!

Kochana Agnieszko!

Dowiedziałam się, że znowu zawitałaś na szpitalne salony. Przeczytałam złe wieści, które usłyszałaś od operującego Cię ortopedy. Z pewnością podcięło to Twoje skrzydła. Wiem jak od ponad 4 lat bardzo walczysz żeby odbudować swoją moc. Dzielnie trenujesz mięśnie po każdej operacji. Uśmiech nie schodzi Ci z twarzy, a domyślam się, że to boli i spala dużo energii. ALE TY MASZ POWER! Zawsze tak było. Pamiętasz, ile razy rzucano Ci kłody pod nogi? Przewracałaś się nagle, ale równie szybko podnosiłaś się i szłaś dalej. Z uśmiechem na twarzy i z entuzjazmem do życia. Pewnego razu wygadałaś się, że płaczesz tylko w samotności. Kilka dni i znajdujesz rozwiązania. Nie pokazujesz swoich problemu innym, bo nie chcesz sprawiać kłopotów. Wiele razy powtarzałam, że przyjaciele są od tego żeby wspierać (także w trudnych sytuacjach). Czasami o tym pamiętasz. Jest coraz lepiej. 🙂
Idź dziewczyno dalej przed siebie. Nie poddawaj się i nie trać energii na smutek. Nie jesteś sama. Chcę żebyś nadal była dla mnie przykładem dzielnej kobiety.
Niech moc będzie z Tobą!
Twoja Pozytywna Energia


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s