Codzienność: dziwnie zachowania ludzi próbujących grać nam na emocjach

Czasami znajdujemy się w sytuacjach, w których przewijają się różni ludzie. Myślę tu np. o szpitalu czy też miejscach publicznych takich jak odprawa bagażowa, kontrola biletów w pociągu, a nawet sama droga praca-dom-praca. Pomaga umiejętność odnajdywania się wśród osób o różnym charakterze. Niektórzy będą uprzejmi i sympatyczni. Trafi się jednak odsetek tych, którzy odczuwają spokój ducha widząc nieszczęście u innych. Są też tacy, którzy strasznie narzekają na swój los i próbują nas osaczyć informacjami o sobie żeby dostrzec współczucie, a najlepiej – pomoc. Dlaczego inni mają mieć lepiej od nas? To smutne.

cicho_kulturo1Wszystkie powyższe przypadki wymagają od nas nie lada spostrzegawczości i zachowania własnej równowagi umysłu. Musimy być silni i nie poddawać się gorszym chwilom. Oznacza to, że nadal powinniśmy postępować zgodnie z naszym systemem wartości. Na złe zachowania trzeba reagować uprzejmym, ale stanowczym dystansem. Lubimy ludzi, ale to nie oznacza 100-procentowego dostosowywania się do nieodpowiedzialnych zachowań. Mądrze postępować wcale nie oznacza całkowitego ulegania żądaniom innych. Uprzejmie odpowiedzmy słowami, które nie obrażają rozmówców, a w nas wywołują poczucie kontroli nad sobą w danej sytuacji. To droga do sukcesu.

Z ostatnich wydarzeń w swoim życiu chciałabym przywołać swój pobyt na oddziale rehabilitacyjnym w szpitalu. Podczas tego pobytu miałam do czynienia z ludźmi o różnych charakterach. Jedni – uprzejmi, zadowoleni z życia, dzielący się mądrymi radami. Inni – uprzykrzający życie poprzez marudne wyznania, narzekający na swój stan zdrowia i bytu. Szukali współczucia żeby móc wykorzystać  dobroć wrażliwych osób. Były to osoby absorbujące sobą – chciały adoracji, próbowały nawet nawiązać kontakty seksualne. Były też na sali osoby chrapiące, które obrażały się, kiedy zwracano im uwagę żeby kontrolowali bardziej te odgłosy przy innych. Powtarzały, że im wolno. 🙂

imagesPodsumowując, wszystko należy przetrwać i nie pozwolić na dominację innych. Najprościej wpuszczać informacje jednym uchem, a wypuszczać drugim z uśmiechem. Szukamy najprostszych rozwiązań. Przy tym wszystkim odpowiadamy „tak, tak, oczywiście”, po czym odchodzimy i postępujemy wg swojego uznania. Nie dajmy się, niech dziwne rzeczy spływają po nas jak po kaczce. Żyjmy pełną piersią i proszę nie łamać się dziwnymi zachowaniami innych. Szkoda energii na niereformowalnych ludzi, z którymi jesteśmy tylko przez chwilę naszego życia.